Michał Probierz: To przykre, że takich ludzi w Chorzowie się nie szanuje

29.07.2013
Trener Michał Probierz znany jest ze swojej żywiołowości podczas spotkań. W piątek w Chorzowie był jednak bardziej spokojny. Dlaczego? Szkoleniowiec wytłumaczył na konferencji prasowej.
- Myślałem, że przed meczem uczczona zostanie minutą ciszy pamięć wielkich piłkarzy Ruchu: Jerzego Wyrobka i Henryka Duszy, którzy odeszli od nas niedawno. To przykre, że takich ludzi w Chorzowie się nie szanuje. Chciałem więc od siebie ich uszanować. Kilka razy w trakcie meczu wróciłem nawet oczy w kierunku miejsca na trybunie, gdzie zawsze siedział Heniek. Aż trudno uwierzyć, że nigdy go tam nie zobaczę - powiedział szkoleniowiec Lechii Gdańsk.
źródło: SPORT

Przeczytaj również