Michal Peskovic został... nauczycielem. I poszło mu nieźle
27.09.2012
- Nie wiem, czy jestem dobrym nauczycielem. O to trzeba zapytać chłopaków, którzy przyszli dziś na zajęcia. Mam nadzieję, ze dobrze się bawili i będą nie tylko regularnie grać, ale także kibicować nam na meczach - mówi Pesković po zajęciach z uczniami I Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 1 w Chorzowie.
Zadowolona z akcji jest też jedna z nauczycielek, pani Agnieszka Dusza. - Wielu naszych uczniów to kibice Ruchu, którzy często też sami grają w piłkę po lekcjach. Dla nich to niesamowite przeżycie, że mogą nie tylko porozmawiać z gwiazdami zespołu z Cichej, ale także spotkać się z nimi na boisku, posłuchać wskazówek i zagrać we wspólnym meczu.
Nic dziwnego, że pomysł jest trafny. W końcu z zatrważającym tempem rośnie procent niećwiczących uczniów. - To z pewnością dodatkowa zachęta do tego, aby regularnie uprawiać sport. Uważam, ze pomysł z Niebieskim WF-em to strzał w 10! - dodaje p. Dusza.
Akcja Niebieski WF skierowana do uczniów chorzowskich szkół jest przeprowadzana w ramach kampanii społecznej „ W Chorzowie wszystko gra”, której celem jest promocja miasta przez piłkę nożną.
Zadowolona z akcji jest też jedna z nauczycielek, pani Agnieszka Dusza. - Wielu naszych uczniów to kibice Ruchu, którzy często też sami grają w piłkę po lekcjach. Dla nich to niesamowite przeżycie, że mogą nie tylko porozmawiać z gwiazdami zespołu z Cichej, ale także spotkać się z nimi na boisku, posłuchać wskazówek i zagrać we wspólnym meczu.
Nic dziwnego, że pomysł jest trafny. W końcu z zatrważającym tempem rośnie procent niećwiczących uczniów. - To z pewnością dodatkowa zachęta do tego, aby regularnie uprawiać sport. Uważam, ze pomysł z Niebieskim WF-em to strzał w 10! - dodaje p. Dusza.
Akcja Niebieski WF skierowana do uczniów chorzowskich szkół jest przeprowadzana w ramach kampanii społecznej „ W Chorzowie wszystko gra”, której celem jest promocja miasta przez piłkę nożną.
Polecane
Ekstraklasa