Michal Pesković: Nie mamy się czego bać, jedziemy zapunktować!
07.04.2012
Zdaniem Słowaka, kluczowy w tym sezonie była udana końcówka rundy jesiennej i początek rozgrywek w tym roku. - Wiadomo, że jak dobrze wystartujesz, to potem idzie "z górki". I tak się istotnie stało, więc się rozpędziliśmy aż miło - uśmiecha się Pesković.
- Legia to bardzo silna drużyna. Wszyscy jej piłkarze są bardzo groźni, dobrze bronią, ale moim zdaniem najmocniejsi są w ataku. Ljuboja, Wolski, Radović, Żyro - to bardzo groźni piłkarze w ofensywie. Na szczęście Ruch tez jest mocny w tyłach. W ostatnich meczach tak naprawdę niewiele miałem do roboty. Zatem nie mamy się czego bać, jedziemy do stolicy zapunktować - zapowiada bramkarz Ruchu.
- Legia to bardzo silna drużyna. Wszyscy jej piłkarze są bardzo groźni, dobrze bronią, ale moim zdaniem najmocniejsi są w ataku. Ljuboja, Wolski, Radović, Żyro - to bardzo groźni piłkarze w ofensywie. Na szczęście Ruch tez jest mocny w tyłach. W ostatnich meczach tak naprawdę niewiele miałem do roboty. Zatem nie mamy się czego bać, jedziemy do stolicy zapunktować - zapowiada bramkarz Ruchu.
Polecane
Ekstraklasa