Michał Cyganek odgryzł się trenerowi. "Pokazałem, że potrafię"
02.06.2013
- Ciężko było, szukaliśmy bramki od samego początku. Mieliśmy kilka sytuacji, nie udało się strzelić. Oczywiście każdy mecz chcielibyśmy zaczynać od strzelenia bramki, by ułożyć spotkanie. Nie udało się. Druga połowa ponownie pod nasze dyktando i tym razem wpadło. Michał Cyganek otworzył worek z bramkami, ja dołożyłem, a on całość wykończył trzecim trafieniem - opisał spotkanie Grube, którego uderzenie było ozdobą spotkania.
- W końcu mi wyszedł ten strzał. Trenerzy już narzekają na mnie, że na treningach bramki padają, a w meczu nie podejmuje korzystnych decyzji dla zespołu, oczywiście w postaci strzałów z dystansu. Dziś odgryzłem się trenerem i pokazałem, że potrafię - śmiał się Grube.
- W końcu mi wyszedł ten strzał. Trenerzy już narzekają na mnie, że na treningach bramki padają, a w meczu nie podejmuje korzystnych decyzji dla zespołu, oczywiście w postaci strzałów z dystansu. Dziś odgryzłem się trenerem i pokazałem, że potrafię - śmiał się Grube.
Polecane
II liga