Michał Chałbiński wreszcie zagrał. Po raz pierwszy od września

30.01.2011
Michał Chałbiński to obok Krzysztofa Kozika największy pechowiec w zespole Piasta Gliwice w tym sezonie. Zagrał tylko w pierwszych meczach, potem zmagał się z kontuzją. Konieczny był zabieg.
Powoli „Chałbi” wraca jednak do zdrowia i gry. - Ostatnie tygodnie głównie spędzałem na bieganiu, rehabilitacji czy ćwiczeniach ogólnorozwojowych. Teraz wreszcie zacząłem grać w piłkę i to jest dla mnie bardzo budujące - nie kryje zadowolenia napastnik Piasta, który wczoraj wystąpił w sparingu z Ruchem Chorzów. Jego pojawienie się na boisku było małą niespodzianką. Jeszcze tydzień temu bowiem ćwiczył indywidualnie. Zagrał przez pełne 45 min.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również