Miasto nie chce, aby Zbigniew Koźmiński został prezesem GKS-u?

06.10.2011
Jacek Krysiak złożył dymisję, która nie została przyjęta. Władze GKS-u rozpoczęły niemniej rozglądanie się za nowy prezesem. Ireneusz Król, przewodniczący rady nadzorczej, aprobował Zbigniewa Koźmińskiego.
Do zmiany jednak nie dojdzie, bo przeciwko takiej roszadzie jest miasto, jeden z akcjonariuszy spółki i jeden z głównych partnerów klubu. Skąd ta niechęć? Może stąd, że magistrat jest w konflikcie z... synem Koźmińskiego. Marek, były reprezentant Polski, został bowiem współwłaścicielem starego dworca. Mimo zapowiedzi, wciąż nie rozpoczęto odnawiania tego zaniedbanego miejsca.

Poza tym Dziennik "Sport" przypomniał słowa dotyczące Krysiaka: "ma wiedzę prawniczą, finansową, a teraz i piłkarską. To taki mały Wołodyjowski i należy o niego dbać".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również