Miał trafić do II-ligowca, a zagra w derbach z Górnikiem Zabrze?

15.02.2013
W Gliwicach wciąż liczą, że Wojciech Kędziora będzie gotowy na pierwsze spotkanie rundy wiosennej. Gdyby jednak nie zdążył się wyleczyć, kto go zastąpi w meczu z Górnikiem Zabrze? Może... Tomasz Doczekal.
- Scenariusz, na którym skupiamy się w pierwszej kolejności, zakłada, że Wojtek z Górnikiem wystąpi - przyznaje Marcin Brosz. Pytanie jednak, co, jeśli kontuzja jednak Kędziorę wyeliminuje.

- Każdy piłkarz jest ważny, ale nie nie zastąpiony. To może być dobry moment, by dać szansę innym zawodnikom. Zwłaszcza że mamy do nich duże zaufanie. Dziennik "Sport" sugeruje, że naturalnym zastępcą dla Kędziory jest Tomasz Doczekal, który przecież mógł odejść do Zagłębia Sosnowiec.

Czech ma spore problemy zdrowotne. W Gliwicach jest już rok, jednak dłużej się leczył niż grał. Wiosnę miał spędzić na wypożyczeniu. - Zagłębie go chciało i nadal chce, ale w związku z kontuzją Wojtka transfer wstrzymaliśmy - informuje trener gliwiczan.
źródło: SPORT

Przeczytaj również