Menedżer Grzyba: Zawodnicy to przecież nie są niewolnicy!
29.01.2010
Grzyb w obecnej sytuacji nie może grać przez całą wiosnę i w dodatku ma zapłacić pięć tysięcy złotych za złamanie punktu kontraktu z Polonią. - Zostaliśmy zaskoczeni postawą Polonii. przede wszystkim to klub powinien się zastanowić, czy tak postępuje się z zawodnikiem, który przez lata był podstawowym i cenionym ogniwem zespołu. Co się nagle stało, że to się zmieniło? - pyta Tyszkiewicz.
- Prawo stoi jednak po stronie Rafała i musi być przestrzegane. Już podjęliśmy pewne działania. Rafał złożył pismo do zarządu Polonii, jednocześnie informując PZPN. Jeżeli to nie pomoże, zwrócimy się do rzecznika prawa związkowego. Zawodnicy to przecież nie są niewolnicy - dodaje menedżer, który kiedyś grał w niemieckim VfL Wolfsburg.
- Prawo stoi jednak po stronie Rafała i musi być przestrzegane. Już podjęliśmy pewne działania. Rafał złożył pismo do zarządu Polonii, jednocześnie informując PZPN. Jeżeli to nie pomoże, zwrócimy się do rzecznika prawa związkowego. Zawodnicy to przecież nie są niewolnicy - dodaje menedżer, który kiedyś grał w niemieckim VfL Wolfsburg.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów