Mecz Piasta mógł się nie odbyć!
31.10.2009
Poszło o występ kilku zawodników Piasta, mimo, że sprzeciwiali się temu lekarze. W efekcie czego, w ekipie gospodarzy nie było jedenastu zdolnych do gry piłkarzy. - Kilku z nas występowało z wysoką temperaturą. Coś złego przywlokło się do naszej szatni - rozkłada ręce Jarosław Kaszowski, obrońca drużyny. - Wirus zaatakował większą część mojego zespołu. Wysoka gorączka od początku tygodnia "łamała" kolejno: Jakuba Szmatułę, Sławomira Szarego, Mariusza Muszalika i Przemysława Łudzińskiego - wylicza Dariusz Fornalak, opiekun gliwiczan.
- Z kolei podczas czwartkowego zgrupowania, złe samopoczucie zgłosili: Łukasz Krzycki, Daniel Chylaszek i Jakub Biskup. Do tego doszły kontuzje Pawła Gamli i Mateusza Kowalskiego... Musieliśmy wyjść w jedenastu, więc skład stworzyliśmy na siłę - kręci głową szkoleniowiec. - Chwała zawodnikom za to, że wytrwali do końca meczu - dodaje Fornalak. - Żal przegranego spotkania, ale myślę, że w starciu o punkty, Piast w takim zestawieniu wystąpił po raz ostatni.
Kłopoty zdrowotne nie pozwoliły jego podopiecznym na równorzędną walkę z Pomorzanami. - Tym bardziej, że Lechia zagrała w identycznym składzie, jak w potyczce z Lechem Poznań, w której bliska była zwycięstwa - wskazuje trener. - Abstrahując od poziomu konfrontacji i kłopotów pozaboiskowych, nie byliśmy aż tak daleko, by ugrać chociaż jedno "oczko" - kończy Fornalak.
Przeczytaj relację z meczu: Piast - Lechia 0-2 >
- Z kolei podczas czwartkowego zgrupowania, złe samopoczucie zgłosili: Łukasz Krzycki, Daniel Chylaszek i Jakub Biskup. Do tego doszły kontuzje Pawła Gamli i Mateusza Kowalskiego... Musieliśmy wyjść w jedenastu, więc skład stworzyliśmy na siłę - kręci głową szkoleniowiec. - Chwała zawodnikom za to, że wytrwali do końca meczu - dodaje Fornalak. - Żal przegranego spotkania, ale myślę, że w starciu o punkty, Piast w takim zestawieniu wystąpił po raz ostatni.
Kłopoty zdrowotne nie pozwoliły jego podopiecznym na równorzędną walkę z Pomorzanami. - Tym bardziej, że Lechia zagrała w identycznym składzie, jak w potyczce z Lechem Poznań, w której bliska była zwycięstwa - wskazuje trener. - Abstrahując od poziomu konfrontacji i kłopotów pozaboiskowych, nie byliśmy aż tak daleko, by ugrać chociaż jedno "oczko" - kończy Fornalak.
Przeczytaj relację z meczu: Piast - Lechia 0-2 >
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów