Mecz GKS-u z Piastem rozpocznie się o godzinie 12:30. Dlaczego?

20.10.2011
- Zazwyczaj o godzinie 12:30 w niedzielę jestem z wizytą u rodziców na obiedzie. To tradycja, która wciąż jest kultywowana w naszym regionie - mówi Marcin Brosz. Tym razem trener Piasta musi zmienić plany.
- Będziemy przygotowani na tą nietypową godzinę meczu. Nie dyskutuje się z obligatoryjnymi terminami - dodaje Marcin Brosz. Inna sprawa, że początkowo spotkanie miało się odbyć w sobotę w godzinach popołudniowych. Plany zmienił PZPN na wniosek stacji Orange Sport, która zamierza przeprowadzić transmisję I-ligowych derbów.

- Stacji telewizyjnej zależy na tym, aby nasz mecz nie pokrywał się ze spotkaniami ekstraklasy. Orange Sport jest więc zadowolony, bo przybywa mu telewidzów. Dla nas godzina 12:30 to mniej fortunna pora rozgrywania meczu. Liczymy się z tym, że na trybunach zasiądzie mniej widzów - przyznaje Marek Jaromin, rzecznik prasowy GieKSy.

- Chociaż godzina jest mało piłkarska, postaramy się stworzyć ciekawe widowisko. Wierzę, że Piast jest taką marką, która przyciągnie na trybuny dużą rzeszę kibiców GKS-u Katowice - dodaje Marcin Brosz.

Sympatycy Piasta mecz zobaczą w... Orange Sport. Oficjalnie zorganizowana grupa kibiców i tak nie mogłaby przyjechać na Bukową. Inna sprawa, że sympatycy Zawiszy na własną rękę w sile 200 osób dotarli nie tak dawno do Katowic i mecz zobaczyli. Z Gliwic sygnały o takim pomyślnie nie wychodzą.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również