Mazik walczy o medal

10.11.2008
Wtorek 11 listopada będzie być może jednym z najważniejszych dni w dotychczasowej karierze Mateusza Mazika. Pięściarz z Rybnika w Święto Niepodległości będzie walczył w Liverpoolu podczas Mistrzostw Europy o medal.
Wygrana w ćwierćfinałowym pojedynku zapewni Mazikowi awans do półfinałów, co jest jednoznaczne z co najmniej brązowym medalem. Obecność w najlepszej czwórce pięściarzy w wadze 54 kg byłaby  dla niego największym sukcesem w karierze. - Chce zdobyć medal na mistrzostwach Europy - zapowiadał przed zawodami pięściarz z Rybnika i jest coraz bliższy celu.

W pierwszej walce w 1/8 finału pokonał Rumuna Veronela Tarau 9-2. Awans do ćwierćfinału pozwolił Mazikowi jeszcze bardziej uwierzyć w siebie. - Czuję się bardzo dobrze fizycznie i psychicznie. Będzie medal - zapowiada prosto z Liverpoolu przed jedną z najważniejszych swoich walk w życiu młodziutki pięściarz.

Zadanie czeka go jednak bardzo trudne. Jego rywalem będzie Walijczyk Adrew Selbym, który w poprzedniej walce pokonał reprezentanta Bośni i Hercegowiny Nebojse Rosica 8-6. Atutem Walijczyka może być również fakt, że w Liverpoolu z pewnością czuje się jak w domu.
 
Również w ćwierćfinale rywalizować będzie Łukasz Maszczyk, który walczy w kategorii 48 kg. Pochodzący z Myszkowa Maszczyk po wygranej z Ukraińcem Denisem Szkarubą (16-8) w środę o wejście do strefy medalowej będzie walczył z Hiszpanem Jose de la Nieve Linares.
autor: DAN

Przeczytaj również