Mateusz Wrzesień już nie tak przebojowy jak wiosną. Przez "cyrk objazowy"?
03.10.2014
Runda jesienna jest jak na razie dla Września nieudana. Już nie jest wyróżniającą się postacią Zagłębia Sosnowiec. Z jakiego powodu? Trener Mirosław Smyła uważa, że właśnie przez zainteresowanie klubów ekstraklasy - latem zawodnik przebywał na testach w Jagiellonii Białystok i Górniku Zabrze.
- W okresie, kiedy teoretycznie powinien odpoczywać, miał "cyrk objazdowy", bo starał się załapać do wyższej ligi. Gdyby mu wyszło - byłby dziś w zupełnie innym miejscu swojej piłkarskiej drogi. Choć to nie do końca jego wina, to teraz musi, biedny, swoje odcierpieć. Nie mam mu za złe, że tak się to potoczyło, bo wiem, że jeszcze dużo da drużynie. jest mocny psychicznie i potrzebuje bodźca. Może będzie nim ławka? Na treningach wygląda bardzo dobrze, nie można mu niczego zarzucić. Widać po nim świeżość i chęć do gry. Nikt nie powiedział, że nie okaże się naszym brylantem na sobotni mecz ze Stalą Stalowa Wola - mówi szkoleniowiec Zagłębia.
- W okresie, kiedy teoretycznie powinien odpoczywać, miał "cyrk objazdowy", bo starał się załapać do wyższej ligi. Gdyby mu wyszło - byłby dziś w zupełnie innym miejscu swojej piłkarskiej drogi. Choć to nie do końca jego wina, to teraz musi, biedny, swoje odcierpieć. Nie mam mu za złe, że tak się to potoczyło, bo wiem, że jeszcze dużo da drużynie. jest mocny psychicznie i potrzebuje bodźca. Może będzie nim ławka? Na treningach wygląda bardzo dobrze, nie można mu niczego zarzucić. Widać po nim świeżość i chęć do gry. Nikt nie powiedział, że nie okaże się naszym brylantem na sobotni mecz ze Stalą Stalowa Wola - mówi szkoleniowiec Zagłębia.
Polecane
II liga