Mateusz Bodzioch: Nigdy nie wspominałem, że chcę odejść z Piasta

13.09.2012
Kolejna wymiana zdań pomiędzy byłym zawodnikiem Piasta, a obecnymi pracownikami. Mateusz Bodzioch nie ukrywa zdziwienia po wypowiedzi trenera Marcina Brosza dla dziennika "Sport".
- Kiedy Mateusz otrzymał propozycję z Kielc, sam bardzo chciał odejść. My uznaliśmy, że z niewolnika nie ma pracownika - powiedział szkoleniowiec gliwiczan. Co na to Bodzioch?

- Nigdy nie wspominałem, że chcę odejść z Piasta, tylko trenowałem z myślą o walce o miejsce w pierwszym składzie. Nie mam wiec pojęcia skąd taka wypowiedź trenera. Naprawdę dziwią mnie te słowa - przyznaje Bodzioch. Zdziwiony jest także ojciec piłkarza, Janusz.

- Mateusz rozważył propozycję Korony dopiero wówczas, kiedy okazało się, że musi sobie szukać nowego pracodawcy, bo w Gliwicach zakomunikowano mu, że nie ma  dla niego miejsca - komentuje Bodzioch senior.
źródło: piast.gliwice.pl / SPORT

Przeczytaj również