Marzył o grze na nowym stadionie Piasta. W sobotę nie wystąpi...

03.11.2011
- Tak strasznie chciałem zagrać na inaugurację nowego stadionu i robiłem wszystko, żeby się wyleczyć - wzdycha Łukasz Krzycki. Do zdrowia wrócił, lecz w Bydgoszczy został ukarany czerwoną kartkę i musi pauzować.
- Cały czas nosze w sobie moralnego kaca - mówi Krzycki, który oglądając powtórki w telewizji stracił złudzenia i przyznał, że arbiter postąpił słusznie usuwając go z boiska. W dodatku czerwona kartka oznacza, że nie może zagrać z Wisłą Płock przy Okrzei.

- Absencja w takim meczu to dla mnie najsurowsza kara za to, co się stało w Bydgoszczy. Jest mi ogromnie przykro - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również