Marokańczyk jednak jeszcze nie jest piłkarzem Piasta Gliwice

12.09.2012
- Informacja, że El Mehdi jest już naszym zawodnikiem pojawiła się trochę zbyt szybko - przyznaje Marcin Brosz, trener Piasta Gliwice. Marokańczyk wciąż załatwia bowiem formalności.
- Najpierw musi pojawić się w Gliwicach i przejść rutynowe badania - informuje szkoleniowiec. - Poza tym, jest spoza Unii Europejskiej więc pewne procedury mogą się przeciągać. El Mehdi wyleciał do swojego kraju - dodaje. Wygląda jednak na to, że już wkrótce podpisze kontrakt z beniaminkiem.

Inna sprawa, czy przy takich problemach na boku obrony i przeciągających się formalnościach przy pozyskaniu Marokańczyka, warto było lekką ręką oddawać na wypożyczenie do Kielc Mateusza Bodziocha. - Kiedy Mateusz otrzymał propozycję z Kielc, sam bardzo chciał odejść. My uznaliśmy, że z niewolnika nie ma pracownika - kończy Brosz.
źródło: Sport

Przeczytaj również