Mariusz Zganiacz: To nieprawda, że zarabiam najwięcej
16.11.2011
- Teraz pensja wystarcza mi na opłacenie bieżących rachunków. Jeśli chodzi o aktualny ranking płac całego zespołu, to mieszczę się gdzieś w połowie stawki - przekonuje Mariusz Zganiacz, któremu kontrakt z Piastem wygasa z końcem sezonu.
- Chciałbym zostać w Gliwicach, dobrze się tu czuję. Zostałem po spadku i przystałem na obniżenie wynagrodzenia, bo naprawdę chcę temu zespołowi pomóc. Może w ostatnim czasie nie byłem w najwyższej formie, ale w tym sezonie dałem drużynie naprawdę dużo - rozegrałem 14-15 bardzo dobrych spotkań. Mam nadzieję, że na takim poziomie zaliczę kolejne mecze i wierze w awans do ekstraklasy - podkreśla w rozmowie z dziennikiem "Sport".
- Chciałbym zostać w Gliwicach, dobrze się tu czuję. Zostałem po spadku i przystałem na obniżenie wynagrodzenia, bo naprawdę chcę temu zespołowi pomóc. Może w ostatnim czasie nie byłem w najwyższej formie, ale w tym sezonie dałem drużynie naprawdę dużo - rozegrałem 14-15 bardzo dobrych spotkań. Mam nadzieję, że na takim poziomie zaliczę kolejne mecze i wierze w awans do ekstraklasy - podkreśla w rozmowie z dziennikiem "Sport".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów