Mariusz Zganiacz chce by Piast zaistniał w LE i zdobył podium Ekstraklasy

16.07.2013
- Chciałbym zakończyć ten sezon na w pierwszej trójce, ale na razie naszym celem jest awans do kolejnej rundy LE, a w lidze, spróbujemy wskoczyć do górnej ósemki - opowiada przed startem rozgrywek "Zgani".
Pomocnik Piasta uważa, że gliwiczanie jadą do Baku, na swój pierwszy mecz Ligi Europy, jak do paszczy lwa. - Teraz każdym jest ciężko wygrać. Musimy nie tylko dać z siebie wszystko, zagrać na sto procent, ale też liczyć na szczęście. W tym pierwszym meczu atuty będą po stronie gospodarzy. Jesteśmy jednak dobrze przygotowani i wierzę, że w dwumeczu damy radę i nie zakończymy przygody na II rundzie - mówi "Zgani".

Piłkarz podkreśla, że najsilniejszą stroną najbliższych rywali "Piastunek" jest atak. - Oglądaliśmy skróty meczu Karabachu. Trzeba szczególnie uważać na całą formację ofensywną. To są dobrzy zawodnicy i bardzo groźni - ostrzega Zganiacz, który doskonale wie co chce osiągnąć z Piastem w najbliższym sezonie.

- Chciałbym, abyśmy zakończyli ten sezon na w pierwszej trójce, ale na razie naszym celem jest awans do kolejnej rundy w europejskich pucharach, a w lidze, spróbujemy wskoczyć do górnej ósemki - zdradza „Zgani”.
źródło: piast.gliwice.pl/ SportSlaski.pl

Przeczytaj również