Mariusz Sacha: Musimy poprawić grę na wyjazdach, by sprawić radość kibicom
02.10.2013
- Od poniedziałku trenuję na pełnych obrotach, jutro dołączam do zajęć z zespołem. Czy wyjdę na boisku w Wałbrzychu, to już kwestia trenera Trzeciaka – przyznaje Sacha.
Pomocnik bytomian z wysokości trybun oglądał sobotnie starcie z Błękitnymi Stargard Szczeciński, wygrane 3-1.
-Cieszę się, że passa zwycięstw przed własną publicznością została podtrzymana. Nie zaczęliśmy najlepiej i na pewno przed meczem z Górnikiem będziemy szukać rozwiązań, by nie było powtórki z rozrywki. Gdybyśmy znali przyczyny, pewnie błędu z meczu z Wartą byśmy nie popełnili. Ważne jednak, że skuteczność nie zawiodła i dopisaliśmy trzy oczka – przyznaje gracz Polonii.
Polonia Bytom po 10 kolejkach II ligi zachodniej plasuje się na 5. miejscu z 17 punktami na koncie i przy wysokiej formie takich graczy jak Bartosz Nowak, czy Dawid Jarka, pozwala na uwalnianie głosów o włączeniu się do walki o awans.
-Dużo dała wiosna w Pierwszej Lidze. Polonia po przemeblowaniu lepiej sobie radziła, młodzi zawodnicy, przykładem Bartosza Nowaka, nabrali więcej pewności w grze i dziś są mocnymi ogniwami w całej układance zespołu – ocenia nasz rozmówca.
Mecz z Górnikiem Wałbrzych to dla Polonii kolejne starcie ,,sąsiadów” z tabeli. Gospodarze sobotniego meczu mają tyle samo punktów co Polonia, zajmując jednak 6. miejsce ze względu na mniejszą ilość strzelonych bramek.
-Nie zwracamy uwagi na to, czy gramy na wyjeździe z zespołem liczącym się w walce o awans, że ewentualne zwycięstwo może zapewnić nam ,,coś” w ostatecznym rozrachunku. Skupiamy się na tym żeby po prostu wygrać. U siebie gramy skutecznie i każdy wie, że w Bytomiu czeka go trudna przeprawa. Musimy poprawić grę na wyjazdach, by sprawić radość jeżdżącym za nami kibicom – kończy zawodnik bytomian.
Pomocnik bytomian z wysokości trybun oglądał sobotnie starcie z Błękitnymi Stargard Szczeciński, wygrane 3-1.
-Cieszę się, że passa zwycięstw przed własną publicznością została podtrzymana. Nie zaczęliśmy najlepiej i na pewno przed meczem z Górnikiem będziemy szukać rozwiązań, by nie było powtórki z rozrywki. Gdybyśmy znali przyczyny, pewnie błędu z meczu z Wartą byśmy nie popełnili. Ważne jednak, że skuteczność nie zawiodła i dopisaliśmy trzy oczka – przyznaje gracz Polonii.
Polonia Bytom po 10 kolejkach II ligi zachodniej plasuje się na 5. miejscu z 17 punktami na koncie i przy wysokiej formie takich graczy jak Bartosz Nowak, czy Dawid Jarka, pozwala na uwalnianie głosów o włączeniu się do walki o awans.
-Dużo dała wiosna w Pierwszej Lidze. Polonia po przemeblowaniu lepiej sobie radziła, młodzi zawodnicy, przykładem Bartosza Nowaka, nabrali więcej pewności w grze i dziś są mocnymi ogniwami w całej układance zespołu – ocenia nasz rozmówca.
Mecz z Górnikiem Wałbrzych to dla Polonii kolejne starcie ,,sąsiadów” z tabeli. Gospodarze sobotniego meczu mają tyle samo punktów co Polonia, zajmując jednak 6. miejsce ze względu na mniejszą ilość strzelonych bramek.
-Nie zwracamy uwagi na to, czy gramy na wyjeździe z zespołem liczącym się w walce o awans, że ewentualne zwycięstwo może zapewnić nam ,,coś” w ostatecznym rozrachunku. Skupiamy się na tym żeby po prostu wygrać. U siebie gramy skutecznie i każdy wie, że w Bytomiu czeka go trudna przeprawa. Musimy poprawić grę na wyjazdach, by sprawić radość jeżdżącym za nami kibicom – kończy zawodnik bytomian.
Polecane
II liga