Mariusz Muszalik żegna się z Piastem. Chce regularnie grać...
02.07.2011
Muszalik, mimo sporej chęci do gry, zbyt wielu szans w ubiegłym sezonie nie dostał. Stąd też, między innymi, decyzja o nie przedłużeniu wygasającej umowy. - Nie chodzi o żaden konflikt ze szkoleniowcem. Po prostu trener nie widzi dla mnie miejsca w składzie, a ja wciąż chcę grać. Uważam, że mam jeszcze umiejętności, aby pokazać dobrą piłkę - mówi pewny siebie Muszalik.
Kolejną kwestią, która zadecydowała o odejściu pomocnika z Gliwic jest decyzja zarządu. Władze, z prezesem Józefem Drabickim na czele, nie były zainteresowane dalszą współpracą z byłym zawodnikiem m.in. GKS-u Katowice. - Zarząd nie wyraził chęci przedłużenia tej umowy, co też miało znaczący wpływ na rozwój sytuacji. Jednocześnie zakończył się w moim życiu etap pod tytułem "Piast Gliwice" - dodaje "Muszi".
31- letni gracz póki co pozostaje bez klubu, ale już niebawem ma się to zmienić. Muszalik jednak bardzo trzeźwym i obiektywnym okiem spogląda na ewentualne oferty pracy. - Ta ekstraklasa troszkę odjechała sportowo, stąd chyba najwyższy czas skupić się na I lidze. Oczywiście, jak pojawi się propozycja z najwyższej klasy rozgrywkowej, dokładnie ją rozważę. Jednak jestem zainteresowany grą w pierwszym składzie, regularnymi występami. Właśnie takie priorytety będą mi towarzyszyć podczas wybierania nowego pracodawcy - zaznacza Muszalik.
Kolejną kwestią, która zadecydowała o odejściu pomocnika z Gliwic jest decyzja zarządu. Władze, z prezesem Józefem Drabickim na czele, nie były zainteresowane dalszą współpracą z byłym zawodnikiem m.in. GKS-u Katowice. - Zarząd nie wyraził chęci przedłużenia tej umowy, co też miało znaczący wpływ na rozwój sytuacji. Jednocześnie zakończył się w moim życiu etap pod tytułem "Piast Gliwice" - dodaje "Muszi".
31- letni gracz póki co pozostaje bez klubu, ale już niebawem ma się to zmienić. Muszalik jednak bardzo trzeźwym i obiektywnym okiem spogląda na ewentualne oferty pracy. - Ta ekstraklasa troszkę odjechała sportowo, stąd chyba najwyższy czas skupić się na I lidze. Oczywiście, jak pojawi się propozycja z najwyższej klasy rozgrywkowej, dokładnie ją rozważę. Jednak jestem zainteresowany grą w pierwszym składzie, regularnymi występami. Właśnie takie priorytety będą mi towarzyszyć podczas wybierania nowego pracodawcy - zaznacza Muszalik.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów