Marian Janoszka przed meczem Polonia - Ruch: Zawsze było gorąco
24.11.2011
W sobotę Polonia Bytom podejmie Ruch Radzionków na Olimpijskiej 2. Zdaniem Mariana Janoszki, spotkanie to jest ostatnią szansą dla gospodarzy, by zbliżyć się do zespołów nad strefą spadkową. - To będzie dla Polonii ważny mecz, ale i Radzionków nie ma za wesoło. Jeżeli przegrają, ich sytuacja też nie będzie ciekawa - mówi nam Janoszka.
"Ecik", pytany, czy pamięta mecze z Polonią, odpowiada twierdząco. - W szatni przed i po zawsze było gorąco. Nie przypominam sobie, abym nie grał w tak ważnych spotkaniach. Od poniedziałku już było czuć to, że w kolejny weekend gramy z nimi. Mobilizacja była wielka wśród piłkarzy - wspomina były napastnik.
Kibice obu zespołów nie darzą się sympatią. - Nie wiem dlaczego tak jest. Jednak to zawsze kibice z Bytomia doprowadzali do jakichś konfrontacji - uważa były gracz "Cidrów".
Może pytanie, komu Janoszka będzie kibicował w sobotę jest zbędne, ale zapytaliśmy wybitnego piłkarza. Może zmienił zdanie? - Nie. Serce zawsze będzie za Ruchem Radzionków - kończy.
"Ecik", pytany, czy pamięta mecze z Polonią, odpowiada twierdząco. - W szatni przed i po zawsze było gorąco. Nie przypominam sobie, abym nie grał w tak ważnych spotkaniach. Od poniedziałku już było czuć to, że w kolejny weekend gramy z nimi. Mobilizacja była wielka wśród piłkarzy - wspomina były napastnik.
Kibice obu zespołów nie darzą się sympatią. - Nie wiem dlaczego tak jest. Jednak to zawsze kibice z Bytomia doprowadzali do jakichś konfrontacji - uważa były gracz "Cidrów".
Może pytanie, komu Janoszka będzie kibicował w sobotę jest zbędne, ale zapytaliśmy wybitnego piłkarza. Może zmienił zdanie? - Nie. Serce zawsze będzie za Ruchem Radzionków - kończy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku