Marek Zieńczuk: Jeden za drugiego skoczyłby w ogień
27.01.2012
Mówi się, że Ruch to klub bez wielkich pieniędzy i gwiazd. - Teraz to tak wygląda. Ale jak ktoś za kilka lat popatrzy na nasz skład, to na pewno powie, że w rozgrywkach 2011/12 Ruch miał naprawdę niezły zespół, z gwiazdami. A fenomen, to zasługa trenera Fornalika. To nie przypadek, że w trzecim sezonie z rzędu jest dobrze. Szkoleniowiec potrafi wszystko poukładać, nawet jak nie ma wielkiego wyboru - chwali trenera Marek Zieńczuk.
- Poza tym w tej drużynie jest atmosfera. Po porażce nie skaczemy sobie do gardeł. Jeden za drugiego raczej skoczyłby w ogień - mówi doświadczony pomocnik.
- Poza tym w tej drużynie jest atmosfera. Po porażce nie skaczemy sobie do gardeł. Jeden za drugiego raczej skoczyłby w ogień - mówi doświadczony pomocnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów