Marek Wleciałowski: Dużym nadziejom tylko Górnik sprostał

22.07.2014
Nie takiego startu z punktu widzenia zespołów z naszego regionu spodziewaliśmy się w 1. kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Punkty zgarnął tylko zabrzański Górnik. Do czterech meczów odnosi się komentarzem trenerskim Marek Wleciałowski, w przeszłości związany m.in. z Ruchem Chorzów i Piastem Gliwice.
Norbert Barczyk/Press Focus
W piątek sezon zainaugurowali piłkarze Podbeskidzia, którzy w Bielsku-Białej rywalizowali ze szczecińską Pogonią i długo prowadzili. Finisz tym razem „Góralom” zupełnie nie wyszedł, bowiem stracili dwa gole i punkty. – Trzeba powiedzieć na wstępie, że początki rozgrywek są niewiadomą. Każdy zespół do nowego sezonu przystępuje z dobrym nastawieniem. Pod koniec poprzedniego sezonu Podbeskidzie sporo meczów wygrywało, potrafiło szalę przechylać na swoją korzyść w końcówce spotkań. Tymczasem losy meczu z Pogonią potoczyły się odwrotnie. Pogoń zupełnie zaskoczyła Podbeskidzie w ostatnich minutach – rozpoczyna Marek Wleciałowski.

W niedzielę klęskę w Poznaniu ponieśli gliwiczanie. Piast nie miał nic do powiedzenia w konfrontacji z Lechem. – To wielka zadra dla kibiców Piasta. Klub i drużyna są solidne, a mecz otwarcia – choć trudny – niósł ze sobą duże nadzieje. Wysoka porażka nie jest tragedią. Czasem przecież lepiej przegrać jeden raz 0-4, niż czterokrotnie po 0-1. Liczę, że Piast swoje prawdziwe, znacznie korzystniejsze oblicze wkrótce pokaże – komentuje były trener gliwiczan.

Nie powiodło się także „Niebieskim”. Za mocny dla Ruchu okazał się we Wrocławiu miejscowy Śląsk. – Ruch po raz kolejny stara się pogodzić walkę w lidze z grą w pucharach europejskich. Na inaugurację nie sprostał Śląskowi, który był po prostu skuteczniejszy. Teraz Ruch wraca do eliminacji Ligi Europy, niestety z bagażem złego startu ligowego. Myślę jednak, że chorzowianie będą chcieli w rewanżu z FC Vaduz wypaść, jak najlepiej i potraktują to spotkanie bardzo ambicjonalnie – klaruje trener Wleciałowski.

Jedynie więc zabrzański Górnik, który okazał się lepszy od Cracovii, miał podczas ekstraklasowej premiery powody do pełnego zadowolenia. – Z tego, co pamiętam Górnik zawsze na Cracovię miał jakiś patent. Latem zabrzański zespół przeszedł kadrowe przeobrażenia, które mogą spowodować, że Górnik będzie mocniejszy w porównaniu do poprzedniej rundy. Wynik i gra w meczu z Cracovią potwierdzają to, co docierało z zabrzańskiego obozu, że piłkarze są do rozgrywek dobrze przygotowani. Oby tak dalej – podsumowuje były asystent w reprezentacyjnym sztabie Waldemara Fornalika.


Wyniki 1. kolejki:
Górnik Łęczna  1-1 (1-1)  Wisła Kraków
Śląsk Wrocław  2-0 (1-0)  Ruch Chorzów
Podbeskidzie Bielsko-Biała  2-3 (1-1)  Pogoń Szczecin
Legia Warszawa  0-1 (0-1)  GKS Bełchatów
Zawisza Bydgoszcz  2-0 (0-0)  Korona Kielce
Jagiellonia Białystok  2-2 (2-1)  Lechia Gdańsk
Górnik Zabrze  2-0 (1-0)  Cracovia Kraków
Lech Poznań  4-0 (2-0)  Piast Gliwice
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również