Marek Szyndrowski wrócił do Ruchu. Na debiut jednak poczeka...
04.11.2010
Szyndrowski w tym tygodniu rozwiązał kontrakt z GKS-em, w którym ostatnim czasy grał bardzo rzadko. - Wkrótce po moim odejściu z Bełchatowa zadzwoniłem do pana Mirosława Mosóra. Wspólnie z dyrektorem sportowym i trenerem Waldemarem Fornalikiem szybko doszliśmy do porozumienia. Podpisałem kontrakt. Fajnie znów zagrać w Ruchu - mówi zawodnik, który grał przy Cichej do 2004 roku.
To właśnie z Ruchem zadebiutował w ekstraklasie. Odszedł, bo... - Kilka lat temu klub miał ciężką sytuację także finansową. Spadliśmy do II ligi, a potem walczyliśmy w barażach o trzymanie się. Nie było wesoło i lepiej tego nie wspominać - przyznaje, lecz wskazuje jednocześnie: Od mojej ostatniej wizyty wiele się tutaj zmieniło.
Jak informuje klub z Cichej, na oficjalny debiut Szyndrowski będzie musiał poczekać do przyszłego roku.
To właśnie z Ruchem zadebiutował w ekstraklasie. Odszedł, bo... - Kilka lat temu klub miał ciężką sytuację także finansową. Spadliśmy do II ligi, a potem walczyliśmy w barażach o trzymanie się. Nie było wesoło i lepiej tego nie wspominać - przyznaje, lecz wskazuje jednocześnie: Od mojej ostatniej wizyty wiele się tutaj zmieniło.
Jak informuje klub z Cichej, na oficjalny debiut Szyndrowski będzie musiał poczekać do przyszłego roku.
Polecane
Ekstraklasa