Marek Szyndrowski doznał urazu. Co zrobi trener Fornalik?

14.02.2012
Poważniej niż się początkowo wydawało, ale wcale... nie tak poważnie. Tyle można powiedzieć o kontuzji Marka Szyndrowskiego. Obrońca Ruchu Chorzów w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław i tak jednak nie zagra.
Wszystko z powodu żółtych kartek. Ze zdrowiem Szyndrowskiego nie jest jednak do końca w porządku. Wczoraj piłkarz poddał się badaniom ultrasonograficznym kolana. - Nie wykazało ono poważniejszej kontuzji. Być może wystarczy jeden zastrzyk, który "załatwi sprawę". Ale tę dość optymistyczną diagnozę trzeba jeszcze potwierdzić w dzisiejszym badaniu rezonansem magnetycznym - przyznaje doświadczony obrońca.

W sparingach w Turcji jego ewentualny zmiennik - Tomas Josl - nie zachwycił. - Kontuzja Marka jest więc niepokojąca. Wiedząc, że nie może zagrać w pierwszym meczu, szukałem w ostatnich sparingach różnych rozwiązań w obronie. Ze Spartakiem Trnava zagraliśmy na zero z tyłu, ale z Banikiem Ostrawa straciliśmy bramki, jakich nie powinniśmy tracić. Jestem mądrzejszy o te doświadczenia, ale przed inauguracją ligi mam jeszcze trochę personalnych zagadek - mówi trener Waldemar Fornalik na łamach dziennika "Sport".
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również