Marek Bażik: Zamówiłem asystę u Marcina Radzewicza

26.03.2010
- W okresie tych dwóch lat mojej gry w Bytomiu, nigdy nie zagraliśmy tak katastrofalnie, jak przeciwko Piastowi - przyznaje Marek Bażik. Słowak czeka teraz na możliwość zmazania plamy z Wisłą.
Ofensywny pomocnik dotąd strzelił sześć goli dla Polonii. Co ciekawe, wszystkie w meczach z wyżej notowanymi zespołami. Czyżby w sobotę znów miał zamiar trafić? - Nawet ostatnio zamówiłem sobie "u Radzy" jakieś fajne podanie w meczu z Wisłą. On potrafi dograć piłkę. Szkoda, że w meczu z Piastem - gdy dwa razy urwał się obrońcom - nie rozejrzał się wokół, tylko strzelał. Bo ja w obu przypadkach byłem tam, gdzie być powinienem - westchnął Bażik.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również