Marcin Robak: Nie przyszedłem do Piasta odbyć półroczny staż
07.03.2013
Robak chce się w Piaście przypomnieć kibicom i odbudować. Po bardzo dobrej grze w Widzewie Łódź, zawodnik trafił (w przerwie zimowej) do Konyasporu, który bronił się przed spadkiem do II ligi. Zadania nie udało się wykonać. - I to był minus tego wyjazdu. Pojawiły się też problemy finansowe, na klub nałożono zakaz transferowy. W zespole grało wielu młodych chłopaków i nie zdołaliśmy awansować do tureckiej ekstraklasy. W tym momencie chciałem już odejść z drużyny, mimo że byłem związany jeszcze kontraktem. Praktycznie w ostatnim dniu okienka odszedłem do ekstraklasowego Mersin İdman Yurdu SK i tu też zaczęły się problemy, ponieważ zmarnowałem pół roku, praktycznie nie grając. Klub zalegał mi z wypłatami i jak tylko pojawiła się okazja, odszedłem stamtąd zimą - wspomina Robak.
Jak do tego doszło, że Robak trafił do Piasta? - Klub zgłosił się niedawno do mnie z taką propozycją. Rozmawiałem wcześniej z Widzewem. Wszystko było uzgodnione, ale nie mogło znaleźć przełożenia na papierze. Dawałem nawet łodzianom kilka dni więcej do określenia się, czy chcą mnie w zespole, ale nie potrafili tego zrobić, bo nie ukrywam, że chciałem się związać na dłużej z klubem, tak jak w przypadku Piasta. Pojawiła się naprawdę fajna oferta i nie zastanawiałem się długo. Jest to beniaminek ekstraklasy, widzę młodych chłopaków, którzy chcą się rozwijać, ten zespół ma potencjał - uważa napastnik, który do tej pory strzelił 26 bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Robak ma zamiar zostać przy Okrzei na dłużej. Kontrakt podpisał do końca czerwca 2015 roku. Jeśli umowę wypełni, jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie w barwach Piasta zaliczy swój setny występ w ekstraklasie. Do tej pory zaliczył ich 76. - Życzyłbym sobie, żeby to były mecze, w których będę zdobywał gole, a nie nabijał sobie tylko statystykę. Nie przyszedłem do Piasta przecież odbyć półroczny staż. Moim celem jest związanie się z tym miastem i kibicami - zapewnia zawodnik.
Jak do tego doszło, że Robak trafił do Piasta? - Klub zgłosił się niedawno do mnie z taką propozycją. Rozmawiałem wcześniej z Widzewem. Wszystko było uzgodnione, ale nie mogło znaleźć przełożenia na papierze. Dawałem nawet łodzianom kilka dni więcej do określenia się, czy chcą mnie w zespole, ale nie potrafili tego zrobić, bo nie ukrywam, że chciałem się związać na dłużej z klubem, tak jak w przypadku Piasta. Pojawiła się naprawdę fajna oferta i nie zastanawiałem się długo. Jest to beniaminek ekstraklasy, widzę młodych chłopaków, którzy chcą się rozwijać, ten zespół ma potencjał - uważa napastnik, który do tej pory strzelił 26 bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Robak ma zamiar zostać przy Okrzei na dłużej. Kontrakt podpisał do końca czerwca 2015 roku. Jeśli umowę wypełni, jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie w barwach Piasta zaliczy swój setny występ w ekstraklasie. Do tej pory zaliczył ich 76. - Życzyłbym sobie, żeby to były mecze, w których będę zdobywał gole, a nie nabijał sobie tylko statystykę. Nie przyszedłem do Piasta przecież odbyć półroczny staż. Moim celem jest związanie się z tym miastem i kibicami - zapewnia zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów