Marcin Malinowski: Tomasz Fornalik ma poparcie drużyny

12.07.2012
- Myślę, że kandydatura Tomasza Fornalika jest dobra. To w końcu ten warsztat, taki sam talent do trenerki, podobne podejście do zespołu - ocenia Marcin Malinowski, pomocnik Ruchu Chorzów.
Na razie do zmiany trenera w Ruchu wciąż nie doszło. Wczorajszy trening poprowadził Waldemar Fornalik i podobnie może być dzisiaj, a także w kolejnych dniach. - Wykonuję normalnie swoje obowiązki, bo nadal jestem pracownikiem Ruchu. Nie odpowiem na pytanie, czy jest to mój ostatni trening w klubie. Sytuacja jest dynamiczna. Będę reagował z dnia na dzień. Mogę z Ruchem rozstać się jutro lub w przyszłym tygodniu - tłumaczy.

Fornalik zaczyna już powoli myśleć o kadrze, ale nie spędza mu ona na razie snu z powiek. - Pierwszą noc spokojnie przespałem, nic mi się nie śniło. Wtorek poświęciłem dla mediów. Byłem chyba do dyspozycji wszystkich dziennikarzy, zdając sobie sprawę z rangi wydarzenia, choć wiele pytań, nazwijmy to delikatnie - pozostawiało wiele do życzenia. Od dzisiaj jednak zaczynam myśleć już tylko o kadrze. Czasu jest bardzo niewiele, a spraw do obgadania i załatwienia masa - podkreśla.

Jak na nominację zareagowali zawodnicy "Niebieskich"? - Ściskam mocno kciuki za nowego selekcjonera, życzę, żeby udało mu się awansować do mistrzostw świata - mówi Arkadiusz Piech. - Wiedzieliśmy od jakiegoś czasu, że nasz trener jest mocnym kandydatem na selekcjonera, oswajaliśmy się z tą myślą, więc sensacji nie było. Z drugiej strony trudno powiedzieć, jak zareaguje zespół, bo w końcu żegnamy na jakiś czas kogoś wielkiego. Myślę jednak, że poradzimy sobie i pod wodzą nowego szkoleniowca nie będziemy sobie radzić gorzej - twierdzi z kolei Malinowski, który dobrze ocenia kandydaturę Tomasza Fornalika.  - Zadanie czekałoby go niełatwe, ale ma poparcie zespołu i myślę, że razem zrobimy coś dobrego dla klubu - dodaje.

Nowy trener być może będzie miał do dyspozycji Martina Barana z Polonii Bytom. Jest szansa, że zagra już w piątkowym sparingu z Flotą Świnoujście. - Rozmawiamy z Polonią, ale te rozmowy się przeciągają. Jeśli osiągniemy porozumienie, to będzie z nami, ale nic na siłę - mówi Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu.
źródło: Sport

Przeczytaj również