Marcin Lachowski odchodzi z Zagłębia przez grzechy przeszłości?
Prezes Zagłębia nie chciał komentować powodu rozwiązania umowy z Lachowskim. - Jako dorośli ludzie usiedliśmy i podjęliśmy taką decyzję. Przebieg rozmowy pozostanie między nami. Marcin nie dostał żadnego ultimatum, on również sobie tego życzył. Rozstaliśmy się w zgodzie - stwierdził Leszek Baczyński.
Marcin Lachowski z kolei widzi sprawę nieco inaczej, ale również nie zdradził powodu rozwiązania umowy. - Nie do końca zrozumiałe jest dla mnie to, co wydarzyło się w ciągu kilku ostatnich dni. Nie po to podpisywałem ważny jeszcze kilka lat kontrakt i rozgłaszałem wszem i wobec, że chcę w Zagłębiu skończyć karierę, by teraz go nagle rozwiązywać. Nie chciałem tego - podkreśla piłkarz.
Nieoficjalny serwis Zagłębia Sosnowiec sugeruje, iż powodem rozwiązania umowy z Lachowskim jest "oczyszczanie" klubu przez ludzi, którzy w przeszłości zamieszani byli w korupcję. Przed kilkoma tygodniami wrocławska prokuratura podała listę osób, które chcą dobrowolnie poddać się karze. Wśród nich jest Marcin Lachowski, który zresztą w przeszłości otwarcie mówił o swoim udziale we wspomnianym procederze.