Marcin Juszczyk w roli napastnika. "Wolę być bramkarzem"
20.01.2011
Juszczyk w pierwszej połowie pilnował bramki Polonii Bytom. W drugiej nieoczekiwanie pojawił się na boisku w roli... napastnika. Po kwadransie gry kontuzji nabawił się strzelec jedynej bramki, Robert Wojsyk. - Trener podzielił skład na dwie jedenastki. W przerwie ci zawodnicy, którzy skończyli już grać poszli do szatni, bo było bardzo zimno. Tylko ja zostałem na ławce - tłumaczy bramkarz.
Juszczyk był nawet bliski zdobycia bramki. - Miałem dwie dogodne sytuacje, żeby wpisać się na listę strzelców. Jednak wolę być bramkarzem - uśmiecha się były gracz Wisły Kraków. A co stało się z Wojsykiem? - Chyba skręcił staw skokowy - informuje Juszczyk.
Juszczyk był nawet bliski zdobycia bramki. - Miałem dwie dogodne sytuacje, żeby wpisać się na listę strzelców. Jednak wolę być bramkarzem - uśmiecha się były gracz Wisły Kraków. A co stało się z Wojsykiem? - Chyba skręcił staw skokowy - informuje Juszczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów