Marcin Brosz: Zdobyte punkty to tlen, który był nam potrzebny

31.08.2012
- My, podobnie jak Pogoń, znacząco się wzmocniliśmy w ostatnim czasie. Dlatego nie można tych zespołów porównywać do drużyn z poprzedniego sezonu - stwierdził trener Piasta. Problem w tym, że...
Nawet komentatorzy Canal+ Sport przyznali, że dzisiejsze spotkanie w Gliwicach stało raczej na I-ligowym poziomie. Beniaminkowie nabierają dopiero szlifów w ekstraklasie. Przyznał to Marcin Brosz. - Nasza gra nie różniła się znacznie od tego, co pokazaliśmy w Lubinie - przyznał.

Dla Piasta wszystkie te uwagi są w tym momencie mało istotne, gdyż... - Zdobyte punkty to tlen, który był nam potrzebny. Cieszymy się z nich. Wiemy, że damy sobie radę, choć będzie ciężko. Na pewno dużym atutem był dziś dla nas doping. Kibice nas nieśli - przyznał szkoleniowiec zespołu z Gliwic.

Brosz odniósł się również do trzech swoich zawodników. Pierwszym był Matej Izvolt. - Najgorsze ma za sobą, teraz pokazał się z niezłej strony, a stać go na jeszcze lepszą postawę - ocenił.

Jakub Świerczok dziś zadebiutował w barwach Piasta. - Liczymy, że doda naszej drużynie jakości i dziś udowodnił, że to uzasadnione oczekiwania - stwierdził Brosz.

A Fernando Cuerda, co się z nim dzieje? - Boryka się z kontuzją, ale mam nadzieję, że już niebawem wróci do gry. On udowodnił, że potrafi grać, stąd - jeśli wróci - na pewno przyda się w celu poukładania naszej defensywy - odpowiedział Marcin Brosz.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również