Marcin Brosz wspomina atmosferę z poprzedniego meczu z Zawiszą
10.08.2013
Mecz miał szczególną otoczkę. Przez następne kilkanaście miesięcy nie zdarzyło się, by trybuny obiektu zapełniły się do ostatniego miejsca. - To był moment ogromnej radości. Tak na boisku, jak i poza nim. Bo wtedy trybuny naprawdę żyły. Teraz chcemy do takich widowisk, do takiej adrenaliny wrócić - przyznaje trener Marcin Brosz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów