Marcin Brosz: Wierzę, że na mecz ze Śląskiem zabraknie biletów
06.05.2013
Stonowany na co dzień trener Marcin Brosz po końcowym gwizdku sędziego w derbach Śląska z Ruchem Chorzów zachował chłodną głowę. Nie miał też problemów ze wskazaniem kluczowego momentu, dla losów spotkania przy Cichej.
- Dla naszej drużyny kluczowe w tym meczu było wejście na boisko Rudolfa Urbana i Pavola Cicmana. Bez ich pomocy nie wygralibyśmy tego meczu. Dzięki nim dziś punkty jadą do Gliwic - przyznaje szkoleniowiec drużyny z Okrzei.
Dla Piasta było to pierwsze w tym sezonie derbowe zwycięstwo. - Cieszymy się z tego wyniku, bo wygraliśmy na boisku wicemistrza Polski. Dziękujemy za wsparcie sporej grupie kibiców, która była tu z nami - dodaje Brosz.
Zwycięstwo w Chorzowie stawia gliwiczan przed szansą na wskoczenie na podium T-Mobile Ekstraklasy. Beniaminek musi przedtem pokonać na własnym stadionie mistrza Polski. - To spotkanie to będzie apogeum. Mam nadzieję, że już w środę zabraknie biletów na nasz niedzielny mecz ze Śląskiem - puentuje trener Piasta.
- Dla naszej drużyny kluczowe w tym meczu było wejście na boisko Rudolfa Urbana i Pavola Cicmana. Bez ich pomocy nie wygralibyśmy tego meczu. Dzięki nim dziś punkty jadą do Gliwic - przyznaje szkoleniowiec drużyny z Okrzei.
Dla Piasta było to pierwsze w tym sezonie derbowe zwycięstwo. - Cieszymy się z tego wyniku, bo wygraliśmy na boisku wicemistrza Polski. Dziękujemy za wsparcie sporej grupie kibiców, która była tu z nami - dodaje Brosz.
Zwycięstwo w Chorzowie stawia gliwiczan przed szansą na wskoczenie na podium T-Mobile Ekstraklasy. Beniaminek musi przedtem pokonać na własnym stadionie mistrza Polski. - To spotkanie to będzie apogeum. Mam nadzieję, że już w środę zabraknie biletów na nasz niedzielny mecz ze Śląskiem - puentuje trener Piasta.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów