Marcin Brosz: Trzeba wysoko zawieszać sobie poprzeczkę
22.06.2010
- Sport wymaga wyzwań. Żeby coś w nim osiągnąć trzeba wysoko zawieszać sobie poprzeczkę. Dlatego chętnie podejmuję się trudnych zadań. One mobilizują do pracy - mówi Brosz, który liczy się z tym, że drużynę trzeba będzie przebudować. Odeszli m.in. Maciej Nalepa, Maciej Michniewicz, Kamil Wilczek i Sebastian Olszar. Nadal nie wiadomo, czy zostanie Kamil Glik.
Niektórzy w Gliwicach szukając pozytywów wskazują, że w I lidze powinno być łatwiej niż w ostatnim sezonie, skoro do elity awansowały drużyny Widzewa Łódź i Górnika Zabrze. - To bardzo ciekawe stwierdzenie, ale zupełnie pozbawione racji. Czeka nas bardzo trudne zadanie. Wszyscy musimy sobie zdawać z tego sprawę. Trzeba przypomnieć, żeby awansować trzeba było zdobyć ponad 60 punktów. Z kolei 40 punktów nie gwarantowało utrzymania się w pierwszej lidze. Jak widać tabela była bardzo spłaszczona. Przypuszczam, że w nowym sezonie będzie podobnie - przestrzega Brosz na łamach "Dziennika Zachodniego".
Niektórzy w Gliwicach szukając pozytywów wskazują, że w I lidze powinno być łatwiej niż w ostatnim sezonie, skoro do elity awansowały drużyny Widzewa Łódź i Górnika Zabrze. - To bardzo ciekawe stwierdzenie, ale zupełnie pozbawione racji. Czeka nas bardzo trudne zadanie. Wszyscy musimy sobie zdawać z tego sprawę. Trzeba przypomnieć, żeby awansować trzeba było zdobyć ponad 60 punktów. Z kolei 40 punktów nie gwarantowało utrzymania się w pierwszej lidze. Jak widać tabela była bardzo spłaszczona. Przypuszczam, że w nowym sezonie będzie podobnie - przestrzega Brosz na łamach "Dziennika Zachodniego".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów