Marcin Brosz: Składanie zespołu idzie coraz lepiej
01.02.2010
W sparingu z Piastem Gliwice w składzie Odry wystąpiło kilku nowych zawodników. Największe zainteresowanie kibiców i obserwatorów przykuł długo wyczekiwany w Wodzisławiu - Ikechukwu Kalu. Nigeryjczyk już na początku spotkania pokazał się z dobrej strony. Przy linii końcowej ograł Kamila Glika i z narożnika pola bramkowego próbował zaskoczyć Macieja Nalepę.
- Zwód mógł się podobać, ale taka akcja powinna zakończyć się golem - zauważył Marcin Brosz. - O tym, czy Kalu będzie wzmocnieniem, przekonamy się za cztery tygodnie, kiedy ruszy liga. Dla mnie ważniejsze od wybierania bohatera meczu czy gwiazdy drużyny jest teraz składanie zespołu, a z meczu na mecz widzę, że pod tym względem jest coraz lepiej. Małymi krokami idziemy do przodu - dodał szkoleniowiec wodzisławian.
- Zwód mógł się podobać, ale taka akcja powinna zakończyć się golem - zauważył Marcin Brosz. - O tym, czy Kalu będzie wzmocnieniem, przekonamy się za cztery tygodnie, kiedy ruszy liga. Dla mnie ważniejsze od wybierania bohatera meczu czy gwiazdy drużyny jest teraz składanie zespołu, a z meczu na mecz widzę, że pod tym względem jest coraz lepiej. Małymi krokami idziemy do przodu - dodał szkoleniowiec wodzisławian.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów