Marcin Brosz: Rola Adriana Sikory jest bardzo ważna

28.09.2012
Największą uwagę spośród letnich transferów Piasta Gliwice wzbudzały nazwiska Jakuba Świerczoka, Adriana Sikory i Mateja Izvolta. Na razie Marcin Brosz ma pożytek tylko z tego ostatniego, choć sam twierdzi inaczej.
Świerczok doznał poważnej kontuzji i na kilka miesięcy jest wyłączony z gry. Z kolei Izvolt pokazał już kilkakrotnie, że jest ciekawym zawodnikiem. - Potwierdza to, co pokazywał na Słowacji - mówi Bogdan Wilk, który jeździł go oglądać za naszą południową granicą. Marcin Brosz wymaga od niego jednak więcej. - Matej musi zacząć strzelać gole, bo z taką myślą go sprowadziliśmy. Wiem jednak, że on te nasze oczekiwania spełni. Każdy tydzień działa na jego korzyść - podkreśla trener Piasta.

Dziwnie wygląda natomiast sprawa Sikory, który w lidze zagrał dotychczas łącznie... 25 minut. Brosz wydaje się nim jednak zachwycony. - Adrian robi dokładnie to, czego od niego oczekujemy, choć przecież nie ma łatwego zadania, gdyż jego rywalem jest Wojciech Kędziora, nasz kluczowy zawodnik i król strzelców ligi. Ale komplet punktów w trzech ostatnich ligowych meczach to nie tylko boisko, ale też to, co się dzieje wokół niego, a tam Adrian jest kluczową postacią. Jego rola jest bardzo ważna. Sikora ma świetny wpływ na naszych młodych chłopaków, przelewa na nich doświadczenie, które nabył chociażby w europejskich pucharach - kończy Brosz.
źródło: Sport

Przeczytaj również