Marcin Brosz: Przegraliśmy jedną bitwę, ale wojna trwa

18.03.2012
Piast pozostawił po sobie naprawdę dobre wrażenie w Szczecinie. Ostatecznie wrócił jednak do domu bez punktów. Żałował takiego obrotu spraw trener Marcin Brosz, twierdzą, że jego drużyna zasłużyła na remis.
- Najbardziej sprawiedliwy wynik byłby wtedy, gdyby Rudolf Urban strzelił bramkę w końcówce meczu, bo wydaje mi się, że nie zasługiwaliśmy na porażkę. Trzy punkty zostają w Szczecinie, a ja się cieszę, że liga już wystartowała. Przegraliśmy jedną bitwę, ale wojna trwa - zastrzegł szkoleniowiec Piasta.

Marcina Sasala w trakcie tego spotkania i na konferencji prasowej zastępował Sergiusz Wiechowski. -
- Chciałbym podziękować naszej drużynie dlatego, że w tych warunkach – jakie postawił nam Piast – stanęła na wysokości zadania. Te pierwsze spotkania są zawsze trudne dla wszystkich zespołów. Cieszę się, że wygraliśmy mecz u siebie i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Mam nadzieję, że każdy mecz będzie jeszcze lepszy - stwierdził.
źródło: SportSlaski.pl / pogon.v.pl

Przeczytaj również