Marcin Brosz: Przeciwnicy się oddalali, a myśmy stali w miejscu

04.06.2011
- Dziś wygraliśmy mecz, przełamaliśmy się, ale przed sezonem zamierzenia były przecież inne - powiedział Marcin Brosz, trener Piasta Gliwice, po pokonaniu Górnika Polkowice.
- Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas. To, co mieliśmy do powiedzenia, już jednak powiedzieliśmy. Przed sezonem postawiliśmy sobie inne cele. Chcieliśmy wrócić do ekstraklasy, by udowodnić, że tamten spadek był wypadkiem przy pracy. Na wiosnę nam nie szło i każde kolejne niepowodzenie sprawiało, że cierpliwość się kończyła. Klimat wokół klubu nie był korzystny. Przeciwnicy się oddalali, a myśmy stali w miejscu - stwierdził szkoleniowiec Piasta po zwycięstwie z Polkowicami.

Udziału w konferencji nie wziął pierwszy trener Górnika, Dominik Nowak. - Musiał szybko wyjechać - tłumaczył przełożonego Tomasz Osiński, a następnie dodał:- Ostatnie wyniki na pewno nikogo w Piaście nie zadowalały. Teraz wygrali z nami, przełamali się. Jeżeli mam ocenić mecz, początek był przyzwoity. Zaczęliśmy dobrze, ale niestety - jak to u nas bywa - po bardzo prostej stracie poszła kontra i padł gol. Nie udało się nam już wyrównać stanu spotkania.
źródło: SportSlaski.pl / piast.gliwice.pl

Przeczytaj również