Marcin Brosz po raz drugi usunięty na trybuny w meczach z KSZO!
28.03.2011
Szkoleniowiec Piasta "podpadł" arbitrowi w Ostrowcu Świętokrzyskim po sytuacji, w której ucierpiał Jakub Biskup. Pomocnik zespołu z Gliwic został uderzony w głowę, a następnie przewieziony do szpitala. Brosz zgłaszał pretensje do prowadzącego zawody Tomasza Grabowskiego z Opola. Cierpliwość arbitra okazała się niewielka. Brosz usłyszał, że resztę meczu zobaczy z wysokości trybun.
Co gorsza, grający w przewadze jednego zawodnika Piast poległ z KSZO, a decydująca bramka padła w ostatniej minucie spotkania. - Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy byli przegrać. Mocno przez to oddaliśmy się od wyznaczonego celu. Od pretendenta do awansu do ekstraklasy wymaga się więcej. Gonimy pierwszą dwójkę, ale zamiast przybliżyć się, to cofnęliśmy się o krok - narzekał Marcin Brosz po końcowym gwizdku.
Ciekawostką jest fakt, iż w jesiennym spotkaniu Piasta z KSZO trener gliwiczan również został usunięty z ławki. Za zachowanie w tamtym meczu dodatkową karę na Brosza nałożył zresztą Wydział Dyscypliny - dwa następne spotkania na trybunach. Kiedy wreszcie Brosz wrócił na swoje miejsce w spotkaniu z Dolcanem Ząbki, ciesząc się z bramki, przekroczył linię boczną boiska i wszedł na plac gry. Konsekwencje? Kolejna przymusowa wędrówka na trybuny!
Co gorsza, grający w przewadze jednego zawodnika Piast poległ z KSZO, a decydująca bramka padła w ostatniej minucie spotkania. - Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy byli przegrać. Mocno przez to oddaliśmy się od wyznaczonego celu. Od pretendenta do awansu do ekstraklasy wymaga się więcej. Gonimy pierwszą dwójkę, ale zamiast przybliżyć się, to cofnęliśmy się o krok - narzekał Marcin Brosz po końcowym gwizdku.
Ciekawostką jest fakt, iż w jesiennym spotkaniu Piasta z KSZO trener gliwiczan również został usunięty z ławki. Za zachowanie w tamtym meczu dodatkową karę na Brosza nałożył zresztą Wydział Dyscypliny - dwa następne spotkania na trybunach. Kiedy wreszcie Brosz wrócił na swoje miejsce w spotkaniu z Dolcanem Ząbki, ciesząc się z bramki, przekroczył linię boczną boiska i wszedł na plac gry. Konsekwencje? Kolejna przymusowa wędrówka na trybuny!
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów