Marcin Brosz po meczu z Legią: Stać nas na jeszcze więcej

27.04.2013
Piast Gliwice ma już za sobą dwa z trzech spotkań z czołową trójką ekstraklasy. Dzisiaj gra zawodników Marcina Brosza wyglądała lepiej niż w pojedynku z Lechem Poznań.
W pierwszej połowie gliwiczanie prezentowali się lepiej od gości. - Czekaliśmy na spotkanie z Legią, bo takie drużyny jak warszawiacy, czy Lech Poznań, narzucają tempo naszej lidze. Byliśmy więc ciekawi jak zaprezentujemy się na ich tle. Były momenty, że radziliśmy sobie dobrze, ale i takie, w których Legii ustępowaliśmy. Samo spotkanie było niezłe, tempo spotkania również - ocenił trener Piasta, Marcin Brosz.

- To było lepsze spotkanie od tego z Lechem. W pierwszej połowie meczu z poznaniakami nie podjęliśmy walki i za mało zagrażaliśmy ich bramce. Dziś ten element został skorygowane, a nasze pojedynki były bardziej wyrównane niż te z zawodnikami Lecha - porównał trener gliwiczan.

- Cieszymy się, że kibice wymagają od nas bezpośredniej gry. Od nas się wymaga głównie tego, żebyśmy walczyli, a my pokazujemy, że możemy. Stać nas na jeszcze więcej. Musimy tylko wydobyć umiejętności, które tkwią w naszych zawodnikach. To cel do końca tego sezonu - powiedział Brosz.

W następnym spotkaniu na własnym stadionie Piast zagra z trzecim obecnie Śląskiem Wrocław. - Mecze z pierwszą trójką ekstraklasy pokazują w jakim jesteśmy miejscu w kontekście rozwoju Piasta na najbliższy czas. Wynik meczu z Lechem znamy, dziś zremisowaliśmy z Legią, a to pozytyw. Wiem jednak, że stać nas na jeszcze więcej, jeśli tylko wyeliminujemy fragmenty gry, w których rywal nas tłamsił. Szanujemy Legię, wiemy z kim graliśmy, ale to wcale nie znaczy, że nie wymagamy od siebie jeszcze więcej - podkreślił Brosz. - To dopiero pierwsze nasze spotkania z takimi zespołami. Jesteśmy beniaminkiem i dopiero wchodzimy w tą ligę. A poprzedni pobyt Piasta w ekstraklasie trwał tylko dwa lata - przypomniał szkoleniowiec.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również