Marcin Brosz: Nie zawsze udaje się wywieźć punkty...

16.05.2012
Dla Piasta Gliwice wyjazdowe mecze na wiosnę to rzadkość. I dobrze, bo zespół z Okrzei przegrał drugi mecz, tym razem w Łęcznej. Szanse na awans do ekstraklasy są nadal bardzo duże.
- Myślę, że bardzo dobre spotkanie, szybkie, dynamiczne zarówno ze strony gospodarzy jak i naszej. Kibice byli zadowoleni. Jasne ze chcielibyśmy wracać z trzema punktami do Gliwic. Chcemy podziękować kibicom którzy przyjechali z Gliwic i byli z nami. Nie zawsze się udaje wywieźć punkty, mobilizujemy się już na GKS Katowice - ocenił przegrany mecz szkoleniowiec lidera I ligi.

W zupełnie innym humorze był Piotr Rzepka. Jego podopieczni zagrali przede wszystkim agresywnie i dlatego wygrali. - Wielkie słowa uznania dla moich chłopaków. Sztuką jest, żeby z tak silnym zespołem, liderem przełamać się. Pokazali na boisku charakter, hart ducha i to, że możemy tworzyć takie widowiska. Po raz kolejny w Łęcznej można było obejrzeć bardzo dobry mecz, ale aktorzy i bohaterowie to moi chłopacy - cieszył się trener zespołu z Łęcznej.
źródło: piast-gliwice.eu/SportSlaski.pl

Przeczytaj również