Marcin Brosz "na gwałt" potrzebuje bramkarza. Na kogo postawi?

27.06.2010
Od chwili sprzedaży Grzegorza Kasprzika w Gliwicach mają problem z obsadą bramki. Została tylko młodzież, a na testy przyjeżdżają kolejni obcokrajowcy. W sparingu Ruchem bronił Alesz Korinek.
17-letni Tomasz Kasprzik jest melodią przyszłości. Jeszcze dalej od gry w pierwszym składzie jest starszy o dwa lata Robert Pietrek, ostatnio wypożyczony do Wyzwolenia Chorzów. Nic dziwnego, że pozyskanie bramkarza jest priorytetem. - Obsada bramki była piętą Achillesową tego zespołu w ostatnim sezonie. Dlatego rozglądamy się za jednym-dwoma zawodnikami na tę pozycję - mówi Marcin Brosz. Obecnie szkoleniowiec Piasta sprawdzał Gejzę Pulena. Piłkarz został odesłany do domu. Teraz na tapecie jest Alesz Korinek.

27-letni Czech był początkowo przymierzany do Polonii Bytom. Na Górnym Śląsku się pojawił, ale od kilku dni trenuje przy Okrzei. Dostał szansę w meczu z Ruchem. Spędził na boisku pełne 90 minut. Wybronił jedną groźną sytuację. - Decyzje podejmiemy do czwartku, kiedy wyjeżdżamy na obóz - oznajmia Brosz. Korinek nie jest jednak numerem jeden na liście życzeń Piasta. - Okienko transferowe dopiero się otwiera. Niektórzy zawodnicy jeszcze nie rozstali się ze swoimi lubami. Dużo powinno się wyjaśnić w najbliższych dniach - dodaje nowy trener gliwiczan.

Istnieje realna szansa, że wróci Krzysztof Kozik, który nie przedłużył kontraktu w Bełchatowie.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również