Marcin Baszczyński: Ruch leży Polonii Warszawa

31.10.2011
Człowiek z Rudy Śląskiej cieszył się ze zwycięstwa Polonii w Chorzowie, choć kilkanaście lat temu był kibicem Ruchu. Marcin Baszczyński przyjechał na Cichą w barwach "Czarnych Koszul" i wykonał swoje zadanie.
- Mecz miał rożne oblicza. Zaczęliśmy dobrze, potem Ruch przejął inicjatywę. Było trochę sytuacji po obu stronach. Uważam, że my mieliśmy bardziej klarowne - mówił Baszczyński, który był przygotowany na twardą walkę. - Bo tak zawsze było i jest przy Cichej. Gospodarze są solidną, waleczną drużyną. My się cieszymy, bo w końcu przełamaliśmy passę. Dobrze, że pukamy w górę tabeli. Byłoby źle, gdybyśmy zostali tam na dole. Można powiedzieć, że Ruch leży Polonii - wskazał.

Potwierdza to bilans ostatnich spotkań. Chorzowianie nie wygrali żadnego z czterech ostatnich meczów. Aż trzy spośród nich zakończyły się wygraną "Czarnych Koszul". Po dzisiejszym meczu Polonia dogoniła "Niebieskich" w tabeli. Obie drużyny mają po 19 punktów.

- Stać nas na jeszcze lepszą grę piłkę. Musimy do tego wrócić. Każdy z nas ma przecież duże umiejętności. Ale dziś musimy się cieszyć z tego, że zrobiliśmy krok w przód - dodał Baszczyński.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również