Marcin Baszczyński otrzymał propozycję powrotu do Ruchu!

10.05.2012
- Rozmawialiśmy na temat sprowadzenia Marcina z jego menedżerem Eugeniuszem Kamińskim. Jest szansa, aby w tym oknie transferowym trafił do nas - informuje prezes Ruchu, Dariusz Smagorowicz.
Czy do transferu dojdzie? Baszczyński ma jeszcze przez rok ważny kontrakt z Polonią. Wiadomo jednak, że prezes "Czarnych Koszul" - Józef Wojciechowski chce się wycofać z finansowania klubu ze stolicy. Dlatego jest szansa, że pozwoli odejść doświadczonemu obrońcy już teraz.

Dariusz Smagorowicz chce rozmawiać na ten temat z prezesem Polonii. Szef Ruchu wczoraj miał się z kolei spotkać z Waldemarem Fornalikiem, by porozmawiać o polityce transferowej w letnim oknie transferowym. Do spotkania jednak nie doszło. - Obydwaj byliśmy bardzo zajęci i przełożyliśmy je na inny termin - tłumaczy Smagorowicz.

Dla Baszczyńskiego przejście do Ruchu byłoby powrotem na "stare śmieci". W niebieskich barwach zadebiutował w ekstraklasie i wywalczył trzecie miejsce w sezonie 1999/2000. Był w tym czasie jednym z ulubieńców kibiców przy Cichej. - "Baszczu", "Baszczu" psychofan! - skandowały trybuny w Chorzowie.

Dobra gra młodego wówczas zawodnika zaowocowała do Wisły Kraków, która skupowała wtedy najlepszych krajowych piłkarzy.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również