"Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy kontraktować więcej Polaków"

04.09.2014
- Obecnie mamy dużą liczbę obcokrajowców w zespole. Ale np. na wypożyczenie odszedł Tomas Doczekal. Wciąż mamy nadzieję, że jeszcze kilku graczy również uda nam się czasowo oddać - mówi prezes Piasta, Adam Sarkowicz.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Po pierwszych - nieudanych - meczach, Piast Gliwice ściągnął trzech kolejnych obcokrajowców - Konstantina Vassiljewa, Sasę Żiveca i Heberta, który już przy Okrzei występował w poprzednim sezonie. Brazylijczyka chciał u siebie zatrzymać trener Marcin Brosz, ale usłyszał, że zawodnik żąda za dużo pieniędzy. Teraz jednak strony doszły do porozumienia, a dziennik "Sport" informuje, że na sprowadzenie i utrzymanie wspomnianych piłkarzy trochę będzie trzeba wydać.

W gliwickim zespole obecnie przebywa kilkunastu zawodników spoza Polski. - Obecnie mamy dużą liczbę obcokrajowców w zespole. Ale np. na wypożyczenie odszedł Tomas Doczekal. Wciąż mamy nadzieję, że jeszcze kilku graczy również uda nam się czasowo oddać. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy kontraktować więcej zawodników z Polski - komentuje prezes klubu, Adam Sarkowicz.

- Oczywiście nie jestem zadowolony kiedy sprowadzamy piłkarzy zagranicznych i część z nich nie gra. Zagraniczny zawodnik powinien prezentować wyższy poziom niż gracz z Polski. Musi być piłkarzem, który będzie miał znaczący wpływ na poziom zespołu. Obcokrajowiec musi się sportowo wyróżniać. Jeśli zaś chodzi o polskich graczy sprowadzonych do Gliwic, zarówno Tomasz Mokwa i Paweł Moskwik są melodią przyszłości - mówi sternik Piasta.
źródło: SPORT

Przeczytaj również