Malinowski otwiera czwartą setkę swoich meczów w Odrze
04.05.2010
- Czas szybko płynie i nawet się człowiek nie obejrzał, a już ma za sobą tyle meczów - mówił "Malina", jeden z ulubieńców wodzisławskiej publiczności. 35-letni obecnie pomocnik tylko na dwa sezonu rozstał się w międzyczasie z Odrą, na rzecz gry w Ruchu Chorzów. Wrócił na stałe w 2004 roku. - W tym okresie bywało różnie, były lepsze i gorsze występy. Teraz naszym celem jest utrzymanie Odry w ekstraklasie i mam nadzieję, że podołamy temu zadaniu - dodał.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów