Malinowski: Nie życzę nikomu

13.12.2009
Odra remisując w Bytomiu zbliżyła się o pół kroku do zespołów, które są wyżej w tabeli. - Nasze dwa ostatnie mecze są dobrym prognostykiem na przyszłość - uważa Marcin Dymkowski.
Pod wodzą Marcina Brosza drużyna jeszcze nie przegrała, chociaż wcześniej szło jej fatalnie. - Nie jest przypadkiem, że przegraliśmy wtedy 12 spośród 15 meczów - uważa doświadczony Marcin Malinowski. - Nie życzę tego nikomu, bo jeśli się przegrywa, to oznacza na ogół, że biega się za piłką. My spędziliśmy w tej rundzie 12 razy 90 minut bez futbolówki pod nogami. Można wypluć własne płuca! - dodaje obrazowo.

- Nowy trener poukładał nas tak, jak to powinno wyglądać. Jeśli Odra nadal będzie zmierzała tą drogą, to wiosną powinno być dobrze - uważa Marcin Wodecki, autor gola w sobotnim spotkaniu w Bytomiu.

Do bezpiecznego miejsca w tabeli wodzisławianie tracą obecnie trzy punkty. Ledwie cztery do całej grupy takich zespołów jak: Korona Kielce, Polonia Warszawa, czy Arka Gdynia.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również