"Malinowski już kilkanaście lat temu powinien się znaleźć w reprezentacji"

13.08.2013
- Nie wiem, czy teraz Ruch jest lepszy, ale może też przez takie "fuksy", jak ten z Legią, uda się jeszcze parę zespołów wypunktować - mówi Zdzisław Podedworny, były trener chorzowskiego zespołu.
Zdzisław Podedworny, były trener Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze, nie jest zaskoczony wygraną "Niebieskich" z Legią Warszawa. Sam zresztą obstawiał, że mistrz Polski wyjedzie ze Śląska bez punktów. - Jak słuchałem tych wszystkich ekspertów, że Legia jest poza zasięgiem, że jest nie do zatrzymania, to zastanawiałem się, przez ile kolejkę będą się zachwycać. Teraz mam odpowiedź. Ruch pokazał, że legioniści to zespół jak każdy inny, że są do ogrania. Chorzowianie teoretycznie sportowo są słabsi, ale nasza liga jest tak nieobliczalna, że nie jestem zaskoczony - przyznaje.

Kibice mają nadzieję, że zwycięstwo nad Legią to dopiero początek i sezon nie skończy się tak fatalnie, jak ten poprzedni. - Musi być lepiej, bo... gorzej już grać nie można. Nie wiem, czy teraz Ruch jest lepszy, ale może też przez takie "fuksy", jak ten z Legią, uda się jeszcze parę zespołów wypunktować - mówi Podedworny.

Przed sezonem w Chorzowie zapewniano, że teraz mocniej postawią na młodzież. Tymczasem, najbardziej wyróżniającymi się zawodnikami Ruchu są doświadczeni gracze. - Marcin Malinowski to jeden z najbardziej niewykorzystanych polskich piłkarzy. On już kilkanaście lat temu powinien się znaleźć w reprezentacji. To był wielki talent. Pamiętam go jak grał w Odrze - niczego mu nie brakowało, był wszechstronny, a z tamtych umiejętności nic nie stracił. Podobnie Łukasz Surma. Widać, że opierając się na zawodnikach z bagażem doświadczeń można osiągać wyniki, a nie tylko na się wpychając "młodych-zdolnych" - uważa szkoleniowiec.
źródło: SPORT

Przeczytaj również