Maksym Pokotyluk wrócił z urlopu z kontuzją. Polonia się nie obraża
08.03.2013
Kontuzja przytrafiła się już w listopadzie. Czasu minęło sporo, jednak pęknięcie się nie zrosło. Powód? Mało profesjonalne podejście do sprawy ukraińskich lekarzy... - W Polsce tego typu złamania najczęściej leczy się przy pomocy zabiegu, polegającego na zespoleniu kości śrubą. Na Ukrainie Maksowi po prostu zagipsowano nogę na dwa miesiące, a na drogę do Polski dano... drewnianą laskę do podpierania - opowiada Tomasz Mrochen, masażysta Polonii.
Pęknięcie się nie zrosło i prawdopodobnie zawodnik będzie musiał przejść zabieg. Polonia, mimo że mogłaby rozwiązać kontrakt z Ukraińcem, chce piłkarzowi pomóc. Pokotyluk ma jednak nadzieję, że obejdzie się bez interwencji chirurgicznej. Nie jest to jedyny kontuzjowany zawodnik Polonii - z Niecieczą nie zagrają Jacek Broniewicz, Dawid Krzemień i Bartłomiej Setlak. Ich urazy nie są jednak tak poważne...
Pęknięcie się nie zrosło i prawdopodobnie zawodnik będzie musiał przejść zabieg. Polonia, mimo że mogłaby rozwiązać kontrakt z Ukraińcem, chce piłkarzowi pomóc. Pokotyluk ma jednak nadzieję, że obejdzie się bez interwencji chirurgicznej. Nie jest to jedyny kontuzjowany zawodnik Polonii - z Niecieczą nie zagrają Jacek Broniewicz, Dawid Krzemień i Bartłomiej Setlak. Ich urazy nie są jednak tak poważne...
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku