Mają problem z prawą obroną, a przed nimi mecz z Legią
27.10.2009
Krzysztof Nykiel z Polonią Bytom rozegrał dobrze, ale z Legią będzie musiał pauzować. - Żałuję, że nie zagram. Dostałem czwartą żółtą kartkę - tłumaczy skrajny obrońca, który pamięta, jak "Niebieskim" udało się wiosną wygrać przy Łazienkowskiej w ramach Pucharu Polski. - Nie ma co wracać do tamtego meczu. Przecież potem zagraliśmy na stadionie Legii w lidze i przegraliśmy 1-4 - wskazuje.
Naturalnym zmiennikiem Nykiela był dotąd Ariel Jakubowski. Nawet wygryzł młodszego kolegę, aż do momentu odniesienia kontuzji mięśnia dwugłowego. Zmaga się z nią nadal. Dzisiaj Jakubowski położył się na stole masażystów i opinia specjalistów nie jest optymistyczna.
Waldemar Fornalak najpewniej będzie musiał dokonać roszad. Na prawą obronę przesunąć może Macieja Sadloka lub Wojciecha Grzyba. W odwodzie jest też młody Piotr Kieruzel, który wiosną poradził sobie na skraju defensywy w Poznaniu w spotkaniu z Lechem.
Naturalnym zmiennikiem Nykiela był dotąd Ariel Jakubowski. Nawet wygryzł młodszego kolegę, aż do momentu odniesienia kontuzji mięśnia dwugłowego. Zmaga się z nią nadal. Dzisiaj Jakubowski położył się na stole masażystów i opinia specjalistów nie jest optymistyczna.
Waldemar Fornalak najpewniej będzie musiał dokonać roszad. Na prawą obronę przesunąć może Macieja Sadloka lub Wojciecha Grzyba. W odwodzie jest też młody Piotr Kieruzel, który wiosną poradził sobie na skraju defensywy w Poznaniu w spotkaniu z Lechem.
Polecane
Ekstraklasa