Mają nadzieję, że Smektała pójdzie śladami Abbotta
16.12.2011
- Ja nadal mocno wierzę w Jakuba, choć żałuję, że nie trafił do nas już wiosną (rok temu - przyp. red.). Rozkręca się bardzo powoli, to fakt, ale trzeba dać mu jeszcze trochę czasu. Podobnie było z Pawłem Abbottem, którego po rundzie wiosennej wielu już skreślało. Tymczasem jesienią Paweł - wraz z Arkiem Piechem i Maćkiem Jankowskim - stworzyli jeden z najskuteczniejszych ligowych ataków. Jestem przekonany, że jeśli "Smekti" mocno przepracuje zimę, to wiosna powalczy o wyjściową jedenastkę - uważa Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu i członek zarządu.
Smektała w tym sezonie wystąpił w siedmiu meczach ligowych. Za każdym razem na boisko wchodził z ławki rezerwowych. Od pierwszej minuty grywał w Pucharze Polski i Młodej Ekstraklasie.
Smektała w tym sezonie wystąpił w siedmiu meczach ligowych. Za każdym razem na boisko wchodził z ławki rezerwowych. Od pierwszej minuty grywał w Pucharze Polski i Młodej Ekstraklasie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów