Mają nadzieję, że Smektała pójdzie śladami Abbotta

16.12.2011
Kontrakt z Ruchem podpisał niespełna rok temu, ale do Chorzowa trafił dopiero latem. Od tego czasu Jakub Smektała jest tylko rezerwowym. Wygląda jednak na to, że zimą nie zostanie wypożyczony.
- Ja nadal mocno wierzę w Jakuba, choć żałuję, że nie trafił do nas już wiosną (rok temu - przyp. red.). Rozkręca się bardzo powoli, to fakt, ale trzeba dać mu jeszcze trochę czasu. Podobnie było z Pawłem Abbottem, którego po rundzie wiosennej wielu już skreślało. Tymczasem jesienią Paweł - wraz z Arkiem Piechem i Maćkiem Jankowskim - stworzyli jeden z najskuteczniejszych ligowych ataków. Jestem przekonany, że jeśli "Smekti" mocno przepracuje zimę, to wiosna powalczy o wyjściową jedenastkę - uważa Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu i członek zarządu.

Smektała w tym sezonie wystąpił w siedmiu meczach ligowych. Za każdym razem na boisko wchodził z ławki rezerwowych. Od pierwszej minuty grywał w Pucharze Polski i Młodej Ekstraklasie.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również